Mity o domowym budżecie
Mity o domowym budżecie
Wiele jest powodów, dla których większa część gospodarstw domowych nie planuje swojego budżetu. Oczywiście wynikają z tego później określone problemy i może być ich w dodatku całkiem sporo. Dlaczego więc nie planujemy budżetu? Oto krótki przegląd absurdalnych powodów. „Nie mam czasu”- bzdura- utworzenie spisu dochodów i wydatków na kartce papieru zajmuje pół godziny, jeśli chce się zrobić profesjonalną analizę w Excelu potrzeba na to około czterech godzin, ale za to później aktualizacja następuje automatycznie. „Nie potrzebuję planu”- pieniądze nie są kwestią, która można regulować spontanicznie, trzeba przygotowywać się na różne ewentualności. „I tak nie mam z czego oszczędzać”- zakładając, że ta ryzykowna hipoteza jest prawdziwa, w co bardzo ciężko mi uwierzyć- masz wydawać racjonalnie, niekoniecznie przemyśliwać inwestycje. „Plany są dla przedsiębiorstw a nie dla domu”- a czym różni się firma od gospodarstwa domowego? Wysokością wydatków? Najczęściej, ale też nie zawsze. Strukturą wydatków- tak, na pewno, ale poszczególne przedsiębiorstwa miedzy sobą też. Dom to pod względem finansowym to samo co firma i tak samo o budżet należy dbać! Najlepiej zacząć od zaraz.
Jak nie układać domowego budżetu
Ci z nas, którzy podejmuję decyzję o rozpisaniu sobie wszystkich wydatków i dochodów często popełniają karygodne błędy, przez co ułożony plan finansowy nie nadaje się do niczego, albo jego funkcjonalność jest bardzo ograniczona. To oczywiste, że nie wolno zapomnieć o uwzględnieniu kredytów, pożyczek czy choćby tego co jesteśmy winni znajomym. Każdy dług jest wydatkiem, który należy zrealizować natychmiast po dokonaniu opłat, które, nie wiedzieć dlaczego, w wielu budżetach domowych zajmują dalekie miejsca. Błędne ustalenie priorytetów może wpędzić nas w nie lada tarapaty i zadłużenie. Dochodów natomiast w domowych finansach nie należy uwzględniać na zasadzie, że może uda się zarobić o sto czy dwieście złotych więcej. Stara zasada mówi, żeby spodziewać się najlepszego i przygotowywać na najgorsze. Dochody zawsze należy podawać minimalne, natomiast wydatki zawyżać, ewentualnie jakoś uśredniać wyniki, o czym wielu z nas zapomina a później biegiem szuka kredytu, bo budżet się nie dopina. Nie wolno też zapominać o jednej ważnej rzeczy- każdy plan- także ten finansowy dotyczy określonych ram czasowych a nie okresu dowolnego. Błędy popełniane przy planowaniu domowych finansów mogą być bardzo dotkliwe.