Prezenty, prezenty
Prezenty, prezenty
Chyba każdy z nas zna problem wyboru prezentu na święta. Nawet rozpatrywany niezależnie od finansów może stać się prawdziwą zmorą każdego okresu świątecznego, a jeśli do tego dołożyć przejściowe lub stałe problemy finansowe to kupowanie podarunków dla najbliższych może zmienić się w koszmar. Niestety z roku na rok coraz bardziej statystyczny polak wchodzi w prezentowe szablony. Nie wykazujemy się już niemal żadną inwencją, wszystko kupujemy za radą reklam, bo akurat to czy tamto jest modne. Realizowane w ten sposób zakupy nie sprawiają radości ani nam samym, ani często też obdarowanym, choć ci ostatni oczywiście nie mogą tego po sobie okazać. Gdyby jednak przy zakupie prezentów kierować się bardziej intuicją niż reklamami to poza przyjemnością zakupów można zyskać też spore oszczędności. Choć może myślenie o oszczędnościach w połączeniu ze świętami może wydawać się nietaktem, to na pewno nim nie jest, jeśli kupno tańszego prezentu podyktowane jest innymi przesłankami niż materialne. Przecież w prezencie nie jest najważniejsza jego wolnorynkowa wartość a pomysł i uczucia, jakie żywimy do obdarowanego. I smutnym jest, że trzeba o tym przypominać przy okazji każdych świąt.
Podróże
Każdy budżet od czasu do czasu staje się bogatszy o pozycję „wyjazdy i podróże”. To doskonała okazja do wydania pieniędzy w bardzo dużych ilościach. Niestety większość z nasz nie umie wciąż zaplanować oszczędnej podróży. W zasadzie nie dziwi, że samochody wygrywają konkurencję z niepunktualnymi i powolnymi pociągami, którymi ciężko dojechać gdziekolwiek poza największymi miastami. Komunikacja autobusowa jest sprawniejsza, ale droższa i wyprawa cztero- czy pięcioosobową rodziną we własnym samochodzie rzeczywiście okazuje się najtańsza. Nie wiadomo jednak dlaczego wciąż dajemy się skusić na oferty tanich linii lotniczych. Cóż z tego, że bilet w obie strony kosztuje sto złotych, jeśli trzeba do tego doliczyć wszystkie opłaty lotniskowe i inne dodatkowe koszta, których nazwy ciężko zapamiętać a wytłumaczyć je równie ciężko nawet najtęższym prawniczym umysłom. Niemniej jednak wciąż nie potrafimy przeliczać kosztów podróży i wybierać najlepszej opcji. Ten brak umiejętności może kosztować nas dosyć drogo, zwłaszcza jeśli podróżujemy często, a budżet jest regularnie nadgryzany przez różne „wycieczkowe” wydatki. Przemyślenie kosztów podróży to potencjalnie jedno z największych źródeł oszczędności w domowym budżecie.