Kredyt pomoże
Szybki kredy na trudną sytuację, czy to pomoc finansowa czy gwóźdź do trumny?
Wrzesień i październik, to jedne z najtrudniejszych miesięcy w roku dla wielu polskich rodzin wychowujących dzieci w wieku szkolnym. Wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego potrzebne są pieniądze na nowe ksiązki, zeszyty, plecak i inne akcesoria. Poza tym zima się zbliża i również trzeba pomyśleć o ciepłych ubraniach dla małych pociech. W przypadkach rodzin wielodzietnych, sytuacja wygląda bardzo dramatycznie. Do tego dochodzi obecna recesja gospodarczo-finansowa wraz z niższymi zarobkami i większym bezrobociem. Z myślą o rodzinach znajdujących się w finansowych tarapatach Getin Bank przygotował specjalną ofertę kredytową. Tylko czy to wystarczy i czy w ogóle pomoże rodzinie w trudnej sytuacji? Oferta banku polega na szybkim kredycie do którego pobrania wystarczy tylko dowód osobisty. Maksymalna kredytowana kwota to 1000 złotych. Dodatkowe pozytywne aspekty, to niższe oprocentowanie, aż o 2 punkty procentowe w stosunku do standardowej oferty tego banku. Warto dodać, iż prowizja także w tym przypadku ulega zmianie i wynosi tylko 1%. Jeśli kredytobiorca zdecyduje się oddać pożyczoną gotówkę w 12 ratach w terminie 12 miesięcy, to rzeczywiste oprocentowanie roczne wyniesie tylko 10,72%. Niewiadomo tylko, czy taki szybki kredyt pomoże rodzinie w trudnej sytuacji czy wpędzi ją w jeszcze większe długi?
Zakład Ubezpieczeń Społecznych wprowadził nowe możliwości dotyczące regulowania składek.
ZUS staje się bardzie przyjazny dla przeciętnego płatnika, jest to dobra mina do trudnej kryzysowej sytuacji z jaką boryka się wielu Polaków. Mniejsza restrykcyjność, choć pomocna – to jednak nie ma szans stać się złotym środkiem. Osoby, które miały kiedyś stałą pracę a obecnie jej już nie posiadają, mogą samodzielnie opłacać składki na ubezpieczenie społeczne w ZUS. Nie ma w tym zakresie już żadnych ograniczeń i każdy ma takie same prawa do zapewnienia sobie optymalnej emerytury w przyszłości. Czy pracujesz, czy też nie pracujesz, nieważne – ważne, że płacisz! Wcześniej były w tej sprawie pewne ograniczenia, opłatę samodzielnych składek mogły kontynuować tylko osoby, które poinformowały o tym ZUS w terminie 30 dni od daty rozwiązania umowy o stosunek pracy. W chwili obecnej powyższe rozwiązanie jest zniesione i podlegający ubezpieczeniu społecznemu może złożyć wniosek o samodzielne regulowaniem swoich składek w dowolnym terminie. Informacje na ten temat oraz specjale druki są dostępne we właściwej placówce ZUS oraz na stronie internetowej www.zus.pl. Wysokość składek zależy od płatnika. Trzeba jednak pamiętać, że czy niższe składki, tym niższa później renta bądź emerytura. Kwota nie może być jednak niższa, niż minimalne wynagrodzenie w Polsce, które na chwilę obecną wynosi 1276 złotych.