Zarabianie a naciąganie
Zarabianie a naciąganie
Najpopularniejsze oferty pracy w Internecie dotyczą oglądania płatnych reklam i odbierania tudzież wysyłania płatnych maili. Oczywiście nikt, kto choć przez chwilę pomyśli- nawet nie będzie tracił czasu na czytanie takich ogłoszeń, bo są one kompletnie nierealne. Gdyby w ciągu tygodnia dało się zarobić średnią krajową to Polska prawdopodobnie byłaby najbogatszym krajem świata. Nikt nikomu nigdy i nigdzie nie płacił i nie płaci za oglądanie reklam. Za odbieranie spamu- też nie. A jedyną zapłatą za jego wysyłanie może być blokada adresu IP i to, że raczej nie znajdziemy kolegów w sieci. Ale oczywiście Polacy, starzy i młodzi chętnie się włączają w taką szemraną pracę przez internet. Zamiast poszukać normalnych ogłoszeń, bardzo chcielibyśmy siedzieć w wygodnym fotelu i odbierać telefony od sekretarki, która mówi ile zer przybyło na koncie. W ten sposób zarobić rzeczywiście można jedno wielkie zero. To oczywiście nie znaczy w żadnym wypadku, że przez internet zarobić się nie da. Ale nawet najlepsze programy partnerskie nie zapewnią takiego dochodu, jaki może dać ciężka i wytrwała praca, często męcząca i nudna. Zamiast więc liczyć na cuda warto poszukać sobie jakiegoś normalnego zajęcia za normalne pieniądze a nie ich obietnicę.
Piramida finansowa
Bardzo wysokimi wypłatami kuszą dystrybutorzy piramid finansowych. „Wpłać pięć złotych, a my damy ci pięćdziesiąt”. Jak bardzo naiwnym trzeba być, aby w takie bajki uwierzyć? Okazuje się, że wierzą w nie także poważni ludzie a to dzięki temu, że treść reklam piramid finansowych jest napisana zgodnie z najlepszymi wzorcami sugestii. Koniec końców, okazuje się, że z wpłaceniem pięciu złotych nie ma problemów, ale żeby nie tyle zarobić cokolwiek, ale choćby odzyskać stracone pieniądze należy rozbić cała piramidę, co nie udaje się często nawet policji i prokuraturze. Osoba stojąca na szczycie piramidy zarabia krocie, co jest możliwe dzięki naiwności ludzi. Których największym pragnieniem w życiu są łatwe pieniądze. Prawdziwa praca przez internet to często długie, wyczerpujące wpatrywanie się w monitor, choroby oczu i deformacje stawów. Na specjalnych stronach z ogłoszeniami o pracę można też znaleźć informację o oszustwach internetowych, które, gdyby tylko były czytane przez internautów, mogłyby znacząco zwiększyć bezpieczeństwo sieci. W obecnej formie kiedy zamiast uczciwie pracować, korzystając z rzetelnych ogłoszeń wolimy wdać się w piramidę finansową nie ma szans na to, aby internet stał się poważnym narzędziem pracy