Wizyta
Wizyta
Spotkanie lekarskie, w którym bierze udział Tomasz Judym. Krytyka jego postępowania.
Judym przedstawia zgromadzonym w salonie lekarzom jak według niego powinien wyglądać zawód lekarza. Po jego wypowiedzi lekarze zaczynają mieć wątpliwości, co do słuszności jego podejścia do całej sytuacji. Wcześniej niż inni wyszedł ze spotkania. Był bardzo zbulwersowany i zawiedziony tym, że lekarze nie myślą tak, jak on. Doktor Chmielewski wyszedł z nim i bardzo współczuje Judymowi, że został tak potraktowany. Zgadza się z jego poglądami. Judym spotyka się z antysemityzmem o brakiem akceptacji. Medycyna jest sposobem na zarabianie pieniędzy. Judym zakłada prywatną klinikę, na własną rękę, lecz nie będzie miał zbytnio pacjentów. Lekarze wystawili mu złą opinię. Nie wierzono w to, że może on leczyć za darmo. Dał datki na nawrócenie dziewcząt ze złej drogi. Judym udaje się do Cichowa, ponieważ widzi w tym szanse lepszego rozwoju. Ma nadzieję, że zmiana miejsca wpłynie pozytywnie na jego marzenia. Chce on odbudować Kurort. Rozdział ten kończy się gorzką refleksją Judyma na temat swojego życia.
Cisy
Unaocznienie zakładu leczniczego, w którym Judym chce spełniać swoje marzenia lekarskie.
Cisy, to miejsce, gdzie mają przyjeżdżać ludzie w celach uzdrowiskowych. Zarządca jednak, chce zrobić z tego miejsca punkt rozrywki. Judym ma nadzieję, że będzie mógł realizować tu swoje marzenia. Spotyka panie, które spotkał już wcześniej w Paryżu. Jest zachwycony, pełen entuzjazmu, cieszył się z przeprowadzki. Wszystko to, odpowiada jego marzeniom, zapomina o tym, co ma właściwie czynić. Poznaje tamtejsze towarzystwo, spędzają wspólnie wieczory i popołudnia. Karbowski jest zachwycony Natalią, gra z nimi w karty, bierze udział w balach, chodzi na spacery i polowania. To życie wyraźnie zaczyna mu odpowiadać, zdradza własne marzenia. Przyjmował chorych w swoim gabinecie, zapominający przy tym o własnych ideałach. W tym czasie, jest on zauroczony Natalią. Był lubiany i akceptowany również przez panią Niewadzką. Pragnął za wszelką cenę spełniać się zawodowo i rozwijać swoje zainteresowania w tej dziedzinie, ponieważ, tak naprawdę, to dawało mu szczęście i spełnienie. Jego zawód był dla niego posłannictwem.